Z jakiej bajki jest Renata Irsa? Rozwiązanie zagadki u dołu strony.

Debiutancka płyta Renaty Irsy jest wokalno jazzowym zestawem autorskich piosenek artystki. Słowem - kluczem wydaje się być w tym wypadku bezpretensjonalność.

Teksty w bezpośredni i dojrzały sposób traktują o ulotnych chwilach, przyjaźni oraz miłości - tej spełnionej i tej, która nie mogła zaistnieć. Muzyka dla odmiany wprowadza w wesoły i lekki nastrój, między innymi dzięki bogatym aranżacjom z udziałem aż dziewięciu muzyków i trzyosobowego chórku. Wśród instrumentów usłyszymy przede wszystkim klawisze Artura Jurka, kontrabas Jarosława Stokowskiego i perkusję Grzegorza Lewandowskiego. W utworach pojawiają się również gitara, saksofon, a także skrzypce, akordeon i trąbka.

Duże wrażenie robią możliwości wokalne Renaty Irsy, absolwentki Wokalistyki Jazzowej na Akademii Muzycznej w Gdańsku, w których wyraźnie wyczuwalne jest doświadczenie teatralne artystki.

Album kończy jedyny anglojęzyczny utwór na płycie. Ill Wind to kompozycja Teda Koehlera i Harolda Arlena napisana do show w legendarnym Cotton Club w roku 1934. Wykonywana między innymi przez Billie Holiday i Ellę Fitzgerald niejako podsumowuje nastrój płyty Renaty Irsy - wyjątkowo miłe w odbiorze połączenie melancholii i radości życia.

So, I'll wind, blow away
Let me rest today
You're blowin' me no good
No good

vvv, 2018-02-20