W Sopocie miało miejsce zdarzenie, które wstrząsnęło lokalną społecznością. 59-letni mężczyzna został zatrzymany po kradzieży psa sprzed jednego ze sklepów. Dzięki szybkiej reakcji policji i analizie monitoringu, pies wrócił do swoich właścicieli w ciągu zaledwie godziny. Sprawca usłyszał zarzuty, a jego sprawa zostanie przekazana do dalszego rozpatrzenia.
Do incydentu doszło w sobotę, 20 grudnia, gdy właściciele psa, rasy husky, po zakończonych zakupach zauważyli brak swojego zwierzęcia. Natychmiast powiadomili policję, co pozwoliło na szybkie działania. Funkcjonariusze przystąpili do analizy zapisu z monitoringu, co umożliwiło ustalenie tożsamości sprawcy oraz jego rysopisu.
Policjanci patrolujący miasto, około godziny po kradzieży, dostrzegli mężczyznę, który odpowiadał opisowi. W wyniku podjętych działań, 59-latek z Sopotu został ujęty, a pies bezpiecznie przekazany z powrotem właścicielom. Warto zaznaczyć, że koszt zakupu zwierzęcia wyniósł około 3000 zł. Sprawca przyznał się do winy, a za popełnioną kradzież może zostać ukarany nawet pozbawieniem wolności na okres od trzech miesięcy do pięciu lat, co jest zgodne z art. 278 Kodeksu karnego.
Źródło: Policja Sopot
Oceń: 59-latek zatrzymany po kradzieży psa w Sopocie
Zobacz Także



